Rząd przyjął projekt zmian w prawie o ruchu drogowym, który wprowadza obowiązkową jazdę na suwak oraz korytarz życia. To dobra wiadomość — czekamy na wprowadzenie zmian, bo będzie bezpieczniej.
Na czym polega jazda na suwak
Zasada jest prosta: przy zwężeniu jezdni kierowcy z pasa, który się kończy, włączają się do ruchu naprzemiennie z kierowcami jadącymi pasem przelotowym — jeden samochód z jednego pasa, jeden z drugiego. Pas, który się kończy, wykorzystuje się do samego końca, zamiast zjeżdżać wcześniej.
Wbrew intuicji to rozwiązanie zwiększa przepustowość drogi. Wcześniejsze zjeżdżanie marnuje kilkaset metrów pasa i wydłuża korek, a przy okazji prowokuje sytuacje konfliktowe między kierowcami.
Dlaczego piszemy o tym na stronie o BHP
Bo transport to jeden z obszarów, w których wypadki zdarzają się najczęściej, a granica między BHP a bezpieczeństwem w ruchu drogowym bywa umowna. Pracownik jadący do klienta służbowym samochodem podlega przepisom BHP. Wypadek w drodze do pracy lub z pracy ma swoje konsekwencje prawne i dokumentacyjne po stronie pracodawcy.
Do tego dochodzi transport wewnątrzzakładowy — wózki jezdniowe, ruch pojazdów po terenie zakładu, organizacja dróg komunikacyjnych. Zasady, które sprawdzają się na drodze publicznej, mają często zastosowanie także za bramą zakładu.